U osób ze świeżo rozpoznaną cukrzycą typu 2 samodzielne oznaczanie glikemii nie poprawiło kontroli glikemii, natomiast wiązało się z większym nasileniem depresji.
U chorych na cukrzycę typu 2 wyjściowo niewyrównaną i trwającą średnio 11,5 roku (śr. wiek 60 lat) intensywna kontrola glikemii (rozpoczynana glimepirydem lub metforminą i rozyglitazonem w maksymalnych dawkach) w porównaniu z kontrolą standardową (leki jak wyżej w dawkach wynoszących połowę dawki maksymalnej; różnica w osiągniętym odsetku HbA1c 1,5 punktu procentowego) nie wpływa na ryzyko wystąpienia zdarzeń sercowo-naczyniowych, powikłań mikroangiopatycznych (z wyjątkiem zmniejszenia odsetka chorych, u których wystąpiło pogorszenie albuminurii), natomiast zwiększa ryzyko poważnych skutków niepożądanych.
Prowadzona przez około 10 lat u chorych ze świeżo rozpoznaną cukrzycą typu 2 intensywna kontrola glikemii rozpoczynana pochodną sulfonylomocznika, insuliną lub metforminą (u osób z masą ciała >120% masy idealnej), w porównaniu ze standardową kontrolą glikemii rozpoczynaną samą dietą, wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka zgonu oraz powikłań mikro- i makroangiopatycznych w obserwacji trwającej około 10 lat po zakończeniu badania z randomizacją.
Prowadzona przez około 9 lat u chorych ze świeżo rozpoznaną cukrzycą i nadciśnieniem tętniczym intensywna kontrola ciśnienia tętniczego, w porównaniu z mniej intensywną kontrolą, nie zmniejsza ryzyka zgonu oraz powikłań mikro- i makroangiopatycznych w okresie około 10-letniej obserwacji po zakończeniu badania z randomizacją (w tym czasie nie było różnicy między grupami pod względem wartości ciśnienia tętniczego), z wyjątkiem zmniejszenia ryzyka choroby tętnic obwodowych.
Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek,
zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.